Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
89 postów 760 komentarzy

Blog Naczelnego

Naczelny - Naczelne (Primates) – rząd ssaków łożyskowych charakteryzujących się najlepiej wśród wszystkich zwierząt rozwiniętym mózgiem. (Wikipedia)

Botoks, czyli hejt i heheszki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Sprawy mają się naprawdę źle, skoro w zaniku jest nawet poczucie humoru.

Pasjonatem dziesiątej muzy nie jestem, więc wieści z tego obszaru dochodzą do mnie jak przez ścianę, jeśli w ogóle. Tymczasem od kilku dni miałem wrażenie, że z internetów na nowy film Patryka Vegi wręcz chlusta hejt i heheszki.

Oczywiście mimo désintéressement od czasu do czasu okoliczności towarzyskie mnie w progi kina sprowadzają. A że takie okoliczności zaszły w ostatni weekend, wybór filmu nie był trudny.

Kwadrans reklam, odbierających swoim rykiem słuch, jakoś przetrwałem. Za to reszta seansu była czystą przyjemnością. Film zrobiony sprawnie, wątki zabawne i angażujące widza, prowadzone wartko, momentami wręcz jako feeria następujących po sobie gagów. Ujęcia nie drażnią oczu; zresztą na ekranie przeważa płeć piękna (bodaj wszystkie pozytywne postacie to role kobiece - co na to piewcy równościowości?). Splot zazębiających się z sobą fabuł rysowany jest grubą, umowną, niemal karykaturalną kreską, i mimo dotykanych tematów oraz królującego w dialogach języka „elit politycznych” (a może także dlatego?) daje efekt lekki i pozytywny. Do tego zakończenie: wielowymiarowy, tłusty, klasyczny happy-end.

Skąd zatem ta internetowa „spinka”? Czy jest tylko wynikiem sprawnych działań marketingowych? „Botoks” to kolejny odnoszący kasowy sukces film swego twórcy*. Szum w mediach społecznościowych traktowałbym jedynie jako walor rynkowy, gdyby nie to, że napotkałem także zaskakująco emocjonalne, kategoryczne wypowiedzi osób znanych mi dotąd ze swojej trzeźwości, kompetencji i zdystansowania. Ponieważ z faktami się nie dyskutuje, muszę uznać, że pogodna w swym przesłaniu komedia jakimś cudem depcze niektórym po odciskach i wywołuje, za przeproszeniem, ból… ee… sumienia.

Dlaczego? Jak? Nie wiem. Na myśl przychodzi mi porzekadło „jak Pan Bóg chce kogo ukarać, to mu najpierw rozum odbiera”. Sprawy mają się chyba naprawdę źle, skoro odbiera nawet poczucie humoru. 

 


 

 * „Najlepsze otwarcie kinowe w 2017 roku” (party.pl)

PS Na zdjęciu drzwi do toalet w odwiedzonym przeze mnie kinie. Zero żęderu, za to ciemnota, zacofanie i epatowanie stereotypami: „dziewczynki różowy, chłopcy niebieski”, spódnica i spodnie, że o „panie na lewo, panowie na prawo” nie wspomnę. Wstyd!

 

 

 

KOMENTARZE

  • Kino nowej fali
    //zakończenie: wielowymiarowy, tłusty, klasyczny happy-end//

    A co to znaczy "klasyczny happy-end" ? i czy aby nie nastała pora kina awangardowego,to jest; dziś awangardowego a już "jutro" klasycznego.
    Nie mogąc (jeszcze) obejrzeć "Botoksu" siedzę sobie i oglądam "Irackie love story" .Oglądam i płaczę.Klasyka gatunku.
    Zbliżyła ich wojna.Połączyło gorące uczucie.Uczucie którego nie zgasiło ani oddalenie,ani kulturowe różnice,ani nic.Boże! znów płaczę!
    https://www.youtube.com/watch?v=HR8IUl9dDwg

    wreszcie ślub (dajcie mi więcej chusteczek bo łez nie zdzierżę!)

    http://gaynewseurope.com/wp-content/uploads/2017/01/g-4.jpg
    http://edition.cnn.com/2017/10/07/us/iraq-gay-soldiers-love-story-seattle/index.html

    gorsze od "Casablanki" ? "pożegnalnego walca"? czy jakiś innych "angielskich pacjentów" ?
  • @ikulalibal 13:44:02
    Obawiam się na podstawie załączonego w Pani/Pana komentarzu zdjęcia, że "Botoks" aż tak niszowo-postępowych wrażeń nie dostarczy :)
    No właśnie: Pan to Pan, czy Pani to Pani? A może - aż strach się spytać -jeszcze inaczej?.. ;) Pozdrawiam!
  • @Naczelny 16:12:54
    Witam po przerwie.
  • Takie to już mamy normy.
    "Malowany ptak"- no co z tego, że udokumentowano kłamstwa autora który twierdził że jest to autobiografia. Pomimo rażących zakłamań i zmyślania wydarzeń które nigdy nie miały miejsca, niektórzy twierdzą że były one tak ohydne, że na pewno dotyczyły wszystkich wsi w Polsce i są obrazem ówczesnej rzeczywistości.
    "Botoks"- pomimo że reżyser nigdy nie twierdził iż jest to film paradokumentalny, to sytuacje przedstawione w tym filmie są tak okropne że nie mogą być prawdą, nie można budować na nich obrazu rzeczywistości całej służby zdrowia..
    :-} Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY