Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
96 postów 802 komentarze

Blog Naczelnego

Naczelny - Naczelne (Primates) – rząd ssaków łożyskowych charakteryzujących się najlepiej wśród wszystkich zwierząt rozwiniętym mózgiem. (Wikipedia)

Jak rzeźbić w ..., czyli biznes w Polsce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jaskrawy przykład patologii, do jakiej doprowadzono Polskę. Wklejam (za zgodą autora) wypowiedź z jednej z list dyskusyjnych.

"Jako człek z natury uparty, który jak sobie coś ubzdura, to i musi przeprowadzić, wymyśliłem sobie byłem przed laty, że otworzę swoją peruwiańską firmę w Polsce.

Zrobiłem to przed laty czterema, sprowadziłem rodzinę, bo chciałem, aby synowie poczuli się Polakami nie tylko na podstawie opowieści taty, czyli moich, ale żeby poczuli czym ta Polska jest, jaka by ona nie była... Czy też to, co z tej Polski jeszcze pozostało, ile by nie pozostało.
No i rzeźbię w tym gówienku od lat czterech...

Nie będę rozpisywał się na temat, w jakich warunkach prawnych i administracyjnych działać musi w Polsce przedsiębiorca zwykły, drobny i średni, jeżeli nie należy do jakiegoś "układu" - a ja nie należę. Ten, kto również nie należy, a prowadzi firmę, wie o czym piszę: państwo okupacyjne, wrogie swym obywatelom, nastawione na wyciśnięcie ich jak cytryn. Chciałbym podzielić się za to informacją, która z jednej strony mnie przeraziła, z drugiej zaś przyniosła wręcz ulgę mojemu sumieniu. Otóż zastanawiałem się dość długo, od ponad dwóch lat, z czego wynikają bardzo niskie ceny tych samych produktów, co moje, oferowanych w sklepach zielarskich, gdzie na przykład 100 gram ziela Vilcacora potrafi kosztować nawet złotych piętnaście... Będąc bezpośrednim importerem, znając ceny peruwiańskie, koszta transportu, etc., wiem, iż cena 15 złotych za 100 gram ziela jest ceną nierealną. Ktoś musiałby dokładać do tego biznesu... Zacząłem więc węszyć.

Uwagę moją zwrócił fakt, że owa Vilcacora sprzedawana w sklepach zielarskich, niezależnie od marki dystrybutora, ma zawsze tę samą postać, a mianowicie poskręcanych, kilkucentymetrowych wiórek. Zwróciłem na to uwagę współpracującemu ze mną profesorowi farmacji. A on na to: " wiesz, faktycznie, tak wygląda surowiec po dokonaniu ekstrakcji w celu pozyskania alkaloidów do produkcji np. kapsułek..." Zadałem sobie trudu i kupiłem próbki w różnych sklepach, po czym dałem do analizy na Wydział Farmacji WUM, czyli dawnej warszawskiej Akademii Medycznej. Wyszło z szydło z worka...

Vilcacora ze sklepów zielarskich pozbawiona jest substancji czynnych chemicznie, stanowi bezwartościowe z punktu widzenia medycznego wióry, których jedyną zaletą jest niska cena. Po ekstrakcji wysuszono je powtórnie i przeznaczono do sprzedaży!!!

W uszach jeszcze brzmią mi gorzko słowa niektórych, nawet dobrych znajomych: "panie Marku, jak pan może tak drogo sprzedawać swoje produkty? To nieuczciwe, pan żeruje na chorych ludziach!" Jakiego znaczenia nabrały one dla mnie po dokonaniu mego odkrycia? Kto tak naprawdę żeruje na chorych ludziach???

Tak czy inaczej, prowadzenie biznesu w Polsce to przeważnie rzeźbienie w g..., i to nie tylko z powodu konieczności działania w ramach opresyjnego państwa. Na całe szczęście są tutaj jeszcze ludzie myślący... Pozostają co prawda w przeważającej mniejszości, ale to oni w pewnym sensie są, lub stać się mogą mymi klientami."


Marek Lubiński 

 


Przedruk oraz imię i nazwisko autora podane za jego zgodą. 
Pierwodruk - w serwisie Polacy.eu.org. Zapraszamy!

KOMENTARZE

  • skoro Polacy wybierają sobie posłów i rząd, który pozwala na wykorzystywanie
    soli do sypania dróg, może nawet używanej, do celów spożywczych,

    i po wykryciu tej afery nic się nie dzieje,

    to sami są sobie winni, że w aptekach kupują placebo zamiast medykamentów.
  • @interesariusz z PL 12:52:23
    To, że Ty w to wierzysz, że Polacy tak wybierają to nie znaczy, że faktycznie to robią.
    Jest inne wyjaśnienie - ustawione wyniki wyborów.
    Nie ważne na kogo i kto głosuje. Ważne kto i jak liczy.
    Dodam, że czytam fora niemieckie i oni mają podobnie. Tzn. zarzucają sobie wzajemnie, że tak źle głosują i ciągle to samo i nie mogą nic zmienić.
    O dziwo we Francji, musi być to trochę lepiej zorganizowane.
    Tam front narodowy Le Pen się przebija.
  • Witaminy
    Nie wspominając o witaminach syntetycznych, którymi są zapełnione półki w aptekach. Wchłaniają się z trudnościa lub w ogóle nie są przyswajalne przez organizm. Preparaty, które są reklamowane we wszystkich mediach, wyskakują niemal z telewizora i wiodą prym w aptekach, mogą zwyczajnie szkodzić, przeciążając nerki i wątrobę. Oczywiście, lekarze o tym nie mówią, bo największą grupą reklamodawców i sponsorów są własnie firmy produkujące tzw. parafarmaceutyki :-)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej