Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
90 postów 769 komentarzy

Blog Naczelnego

Naczelny - Naczelne (Primates) – rząd ssaków łożyskowych charakteryzujących się najlepiej wśród wszystkich zwierząt rozwiniętym mózgiem. (Wikipedia)

Ruch to zdrowie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

«Idzie nowe pokolenie» Rzeczywiście. Znakomita większość uczestników Marszu to ludzie młodzi.

W kolumnie atmosfera święta i radości. Jasne twarze, gromko skandowane hasła. W przerwach pełne humoru zagadywanie. Od czasu do czasu strzelają petardy, płoną race. Zapadający zmierzch przydaje temu wszystkiemu widowiskowości.

Część maszeruje w zorganizowanych grupach, ale przeważa szyk luźny, indywidualny.

Na obrzeżach kolumny kręci się trochę „kominiarek”. Policyjni styliści (jeśli w ogóle tacy są) nie wykonaliby aż tak dobrej roboty: sądząc po zróżnicowanej garderobie i gabarytach, osobnicy z zasłoniętymi twarzami to naturszczycy. Niestety, Straż Marszu ich nie wyłapuje.
 


Polska AD 2013: wozy policyjne i reklama gejowskiego filmu.


Od czasu do czasu ktoś z idącej obok młodzieży zagląda przez smartfona na serwisy newsowe. W ten sposób dowiadujemy się o burdzie przy skłocie.

Początkowo trzymamy się blisko siebie (ekipa z Wrocławia i Wałbrzycha, Kielczanie, Olsztyn i Warszawa). Potem się rozdzielamy, ale pozostajemy w kontakcie (telefony komórkowe). Dzięki temu mamy oczy w kilku miejscach rozciągniętego już na kilometry Marszu. Kiedy ten zatrzymuje się na ulicy Goworka, dostajemy informację z czoła, że nic się nie dzieje, ale policja ustawiła blokujący przejście szpaler. Chwilę później aktualizacja: jeden z policjantów został trafiony racą lub koktajlem Mołotowa.
Dzielimy się informacjami ze stojącymi najbliżej.

Źródłem informacji są także telefony i SMSy od rodziny i znajomych przy telewizorach. Właśnie tą drogą sukcesywnie dochodziły wieści o spaleniu tęczy na Pl. Zbawiciela, o Straży Marszu ochraniającej policjantów oraz o zdelegalizowaniu samego Marszu.

Pod Belweder nasza pod-grupka idzie skrótem. Czoła marszu jeszcze nie widać. Jest już za to kilku „kominiarczyków”.

Powoli schodzimy Belwederską.

Tymczasem za nami, na całą szerokość ulicy, błyskawicznie rozstawia się setka policjantów w pełnym rynsztunku.
Zza nich wyjeżdża polewaczka.


kliknij, by obejrzeć większe


Nasz kolega z portalową flagą pozuje do zdjęć. Kiedy oddziały przegrupowują się, częstuje przechodzących „żółwików” takim zestawem komplementów, że niemal doprowadza do złamania szyku.



Zamieszanie przed bramą ambasady dobiega końca. Mimo formalnego rozwiązania Marszu, spokojnie wędrujemy do celu. Po lewej mijamy kompleks budynków Kancelarii Premiera. Za nimi jeszcze mały skok w bok, pod pomnik Dmowskiego, gdzie trwa w najlepsze konkurencyjna (?) impreza. Kilka minut później schodzimy ul. Agrykoli w dół (w tym roku organizatorzy zadbali, by było jaśniej), skręcamy w lewo i docieramy w okolice sceny. Osób jest tyle, co w zeszłym roku, a wciąż dochodzą nowe. Przemówienia już trwają. Bynajmniej nie rozgrzewkowe zapchajdziury: Mariana Kowalskiego za pośledniego mówcę uważać się nie da. Kowalski podkreśla, że ruch narodowy to nie scentralizowana struktura, ale przede wszystkim ludzie znający się nawzajem i działający lokalnie.

Ustalamy z pozostałymi dwiema grupkami lokalizacje i szczegóły ponownego spotkania. Przy okazji zachodzi wymiana informacji: tył Marszu zamknięty został tyralierami policji. Były w użyciu środki przymusu bezpośredniego. U wylotu Agrykoli formują się oddziały policjantów, w mundurach i po cywilnemu.

Ze sceny ostatni zabiera głos p. Winnicki. Zwraca między innymi uwagę na konieczność codziennej pracy nad sobą. Wspomina też, że Polak nie atakuje Straży Marszu (najwidoczniej odbija się czkawką obecność nie zneutralizowanych kominiarek).
Na zakończenie odśpiewany zostaje hymn (cztery zwrotki).

*  *  *

Wieczorem w PolsatNEWS dwie na gorąco rozmowy po Marszu: Mariana Kowalskiego ze Zbigniewem Janasem oraz Witolda Tumanowicza z Włodzimierzem Czarzastym.
Obie rozmowy warte głębszej analizy. Sygnalizuję jedynie, co mi a vista osiadło na korelatorze:

  • Panowie z Ruchu Narodowego wypadają przekonująco i pozytywnie;
  • Marian Kowalski:
    • jest niemal zakrzykiwany przez p. Janasa i Panią Redaktor (budzi poczucie solidarności);
    • wykazuje się trzeźwością sądów i naturalnością reakcji;
    • zauważa i utrąca próbę obarczenia organizatorów Marszu odpowiedzialnością za bezpieczeństwo poza trasą Marszu;
    • odcina się od spalenia tęczy na Pl. Zbawiciela;
  • Witold Tumanowicz:
    • uznaje spalenie tęczy za wyraz przekonań Polaków i komunikat dla świata;
    • dzielnie staje w szranki z p. Czarzastym i wychodzi ze studia z tarczą;
  • Włodzimierz Czarzasty to informacyjnie przeciwnik bezwzględny, wagi ciężkiej;
  • Pani Redaktor, delikatnie mówiąc, nie błyszczy (pakt fiskalny).

 

W migawkach na PolsatNEWS pojawia się, ale bez komentarza (łatwo przeoczyć) ujęcie, na którym strażnicy Marszu Niepodległości stoją szpalerem przed policją, zasłaniając mundurowych własnymi ciałami.
Straż Marszu chroni policję. Toż to, wizerunkowo, wisienka na torcie!

  


Dziękuję Cichoszy za tytułowe skojarzenie, oraz za nadesłane SMSy o spaleniu tęczy i rozwiązaniu Marszu.
Dla zainteresowanych playlista z różnego pochodzenia clipami z wczoraj: +www.youtube.com.

 

Tekst opublikowany pierwotnie w serwisie Polacy.eu.org.

KOMENTARZE

  • *****
    W zdrowym ciele zdrowy DUCH.
  • ;)))))
    Ruch! Ruch! Narodowy Ruch!
  • Dokąd domaszerował Marsz Niepodległości? Kto na nim zyskał najwięcej? Polecam pogłębioną analizę tego, co się dzieje wokół Marsz
    Polecam pogłębioną analizę Marszu Niepodległości i jego polityczno-medialnej otoczki:

    "Naród polski na rozdrożu myśli narodowej i czynu, czyli krajobraz po Marszu Niepodległości"

    http://palmereldritch1984.wordpress.com/2013/11/11/narod-polski-na-rozdrozu-mysli-narodowej-i-czynu-czyli-krajobraz-po-marszu-niepodleglosci/

    | "Celem demonstracji jest przebicie się do opinii
    | publicznej ze swoim przekazem politycznym i
    | ekonomicznym, ze swoimi postulatami i ideami.
    | Demonstracja, która nie zdołała zrealizować tych
    | celów w epoce, w której świadomość społeczeństwa
    | jest kształtowana przez przekaz telewizyjny,
    | musi zostać uznana za klęskę organizatorów.
    | Można się szczycić liczbą uczestników,
    | osiągnięciami organizacyjnymi, ale to nie zmieni
    | stanu rzeczy, że taka demonstracja okazała się
    | działaniem nieskutecznym."
  • @p.e.1984 19:51:37
    Szanowny przedpiścia nie zauważył zdaje się, że młodzi korzystają głównie z internetu.
  • @Skanderbeg 20:26:24
    :)
  • @p.e.1984 19:51:37
    Odnośnie p.e.1984
    Moim zdaniem ten pe to przygłup. Nawet w pewnym sensie inteligentny, ale niestety chory człowiek. Występuje pod kilkoma nickami na różnych portalach i wszędzie wypisuje te swoje chore fantazje.
  • @Skanderbeg 20:26:24
    Drogi Panie Skandenberg, żeby dostać bana u mnie trzeba być wyjątkowym idiotą bądź wyjątkowym chamem. Proszę spojrzeć na to z innej strony - nie musi Pan tracić czasu i szarpać się na moim blogu, a i ja mogę zająć się czymś pożytecznym, zamiast pomagać Panu wyrabiać dniówkę spamu.

    Z mojego doświadczenia wiem, że żydoprawicowa agentura (ta od postmortalnej "antykomuny" i "antyruskości", w tym PiSożyty i pożyteczni idioci, od których się roi w waszym mateczniku niepoprawni.pl) to osoby niezbyt lotne i odporne na wszelką argumentację. Parę razy boksowałem z całymi stadami waszych tępych i chamskich trolli na moim blogu na niepoprawni.pl, póki do was nie dotarło, że tylko się kompromitujecie i nie zbanowaliście mnie permanentnie. A teraz Pan wylewa tu krokodyle łzy że został wykopany?!?
  • Moja uwaga na temat pedalskiej tęczy:
    Dziwne, że nikt z mieszkańców pl. Najświętszego Zbawiciela nie wpadł na najprostszy z możliwych pomysłów a mianowicie na złożenie wniosku do Wydziału Architektury U.M. Warszawa o wydanie nakazu rozbiórki tej pedalskiej tęczy jako obiektu budowlanego, który poprzez samo swoje istnienie/lokalizację stwarza ustawiczne zagrożenie dla zdrowia i życia okolicznych mieszkańców.
    Zagrożenie polega na ustawicznym (już 4x) oddychaniu bardzo trującymi wyziewami z płonącej tęczy, które są nie tylko trujące, ale i bardzo rakotwórcze a wywietrzenie ich z mieszkania zajmuje około jednego tygodnia.

    Dodam jeszcze w ramach bezpłatnej porady, że aby zdopingować Wydział Architektury, co by niezwłocznie pospieszył z takową decyzją należy złożyć do kompletu zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej W-wa Śródmieście na ten właśnie Wydział za umyślne zaniedbanie służbowych obowiązków poprzez stwarzanie ustawicznego zagrożenia dla kilku tysięcy okolicznych mieszkańców.

    Zapewniam, że najdalej w ciągu kilku miesięcy sprawa pedalskiej tęczy na pl. Najświętszego Zbawiciela została by stosowną decyzją definitywnie i trwale rozwiązana.

    Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo
  • @Skanderbeg 20:26:24
    http://www.youtube.com/watch?v=ueTvHwWikRo
  • Panie Naczelny!
    "...gdzie trwa w najlepsze konkurencyjna (?) impreza."

    Nie zamierzaliśmy być konkurencją dla nikogo. alternatywny sposob swietowania z silnymi akcentami Narodowymi, to wszystko.
    Uratował Pana ten pytajnik w nawiasie :D)))))))
  • @SpiritoLibero 07:56:43
    Z tego co ja wiem, to koniec marszu był przez organizatorów marszu niepodległości zorganizowany tak jak w poprzednim roku na Agrykoli, a nie pod pomnikiem Romana Dmowskiego na Placu na Rozdrożu?

    http://www.youtube.com/watch?v=sasOR_rB_DA
  • @stanislav 10:42:21
    Ten pan mówi z sensem, w jego wypowiedzi jest dużo prawdy, jednak co z jego antyklerykalizmem i antykatolicyzmem, które to środowisko polityczne na każdym kroku emanuje i prezentuje?
  • Wszyscy.
    Działacze lewackiej Antify grożą: będziemy was mordować na ulicach. http://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/48333-548231384526964.jpg
    ​Działacze lewackiej Antify grożą: będziemy was mordować na ulicach - niezalezna.pl
    „Od dziś każdy podejrzany typ w szaliku Legii na ulicach Warszawy jest narażony na to, że zostanie bez ostrzeżenia pocięty kosą albo poważnie okaleczony w inny sposób” – mail o takiej treści otrzymali dziś członkowie kilku grup kibiców klubu piłkarskiego Legia Warszawa. Pod groźbami podpisali się aktywiści skrajnie lewicowej Antify.

    „Wydarzenia z 11 listopada 2013 pokazały że kibice Legii nie są w stanie zapanować nad grupką terroryzujących ich faszystów którzy z pobudek politycznych w barwach Legii napadają min. na kobiety i dzieci. Oświadczamy że w związku z tym zmianie ulegają zasady gry w Warszawie. Od dziś każdy podejrzany typ w szaliku Legii na ulicach Warszawy jest narażony na to że zostanie bez ostrzeżenia pocięty kosą albo poważnie okaleczony w inny sposób. Warszawiacy nie będą tolerować faszyzmu w swoim mieście. Jeżeli trzeba będzie was wszystkich wymordować nie zawachamy się żeby to zrobić. Do zobaczenia. ANTIFA WARSZAWA” – napisano w mailu.

    Pisownia oryginalna. Ps. A co na to kurduplowaty "szeryf" "sienkiewiczu", policja, prokurator? czy pedalstwa, lewactwa się nie rusza panie prokuratorze? panowie z KG Policji? To jest chyba groźba karalna? No i grożenie ludziom okaleczeniem tylko z powodu upodobań sportowych, manifestowanych przez noszenie klubowego szalika to właśnie nazizm w czystej postaci. Następni będą polscy patrioci, przeciwnicy zboczeń i lewactwa?
  • @Paweł Tonderski 11:22:01
    Zgadza się. A ilu w końcu zmieściłoby sie pod pomnikiem?...
  • @SpiritoLibero 18:56:33
    Tyle co w 2010 albo 2011.
  • @SpiritoLibero 07:56:43
    Czołem!
    Byłem przewidujący z tym pytajnikiem ;-)
    Alternatywa alternatywą, ale wrażenie było średnie. Szczególnie jak się zaczęło wzajemne zagłuszanie - tu skandowane hasła, tam muzyka elektrycznych gitar.
    Jakaś za tym racja oczywiście stoi, ale podziały są obecnie słabością.
    Pozdrawiam!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY